Pewne, znane mi niegdyś sąsiadki, dość zaawansowane w wieku, z uporem nawoływały się każdego dnia, w celu wspólnego wypicia lampki likieru smorodinowego. Sąsiedzi pomrukiwali o ich nieodpowiednich do wieku upodobaniach, czy coś takiego… A one w zdrowiu dożyły sędziwego wieku, jak zwykły mówić, dzięki nalewce, której niebiański smak i odmładzające właściwości znane są od pokoleń.
Sposób przygotowania:
Oczyszczone i opłukane owoce czarnej porzeczki wsypać do dużego słoja, zalać spirytusem , zakręcić , odstawić na 4 tygodnie. Co kilka dni należy wstrząsnąć słojem. Płyn zlać do drugiego naczynia, a owoce zasypać cukrem. Postawić w ciepłym miejscu, wstrząsać co kilka dni. Po dwóch tygodniach, kiedy cukier się rozpuści, połączyć syrop z uprzednio zlanym alkoholem. Zlać do butelek, pozostawić na dwa, trzy miesiące.